Jest sobota
rano. Jak to mam w zwyczaju tego dnia jak i w każdą inną sobotę, Wybierałam się
na zakupy. Z szafy wyciągnęłam ulubiony zestaw ciuchów. Przebrałam się,
uczesałam włosy w wysoki kucyk, naniosłam lekki makijaż i wtedy usłyszałam
dzwonek do drzwi. To była moja przyjaciółka Julie. Spędzamy razem mnóstwo
czasu. Kochamy się jak siostry. Podeszłam otworzyć drzwi.
- Hej kochana
-Cześć - przytuliłam ją i wpuściłam do domu
- Już
wychodzę – Złapałam torebkę i klucze z mieszkania, wciągnęłam buty i zamknęłam
drzwi. Do centrum miasta jest niedaleko więc poszłyśmy piechotą. Po około 20 minutach weszłyśmy do centrum handlowego. Jak zwykle zajrzałyśmy do każdego sklepu a co się z tym wiąże wydałyśmy dużo kasy. Po zakończonych zakupach poszłyśmy do kawiarni na kawę i ciastko. Wtedy zauważyłam że koło nas siedzi pięciu chłopaków. Kojarzyłam ich tylko wtedy nie zdałam sobie sprawy skąd.- Hej kochana
-Cześć - przytuliłam ją i wpuściłam do domu
- A ty ich znasz ?
- Oczywiście przecież to One Direction najpopularniejszy zespół na świecie ! - Teraz przypomniałam sobie, że widziałam ich twarze raz w telewizji ale na nic poza tym nie natrafiłam.
- Wyglądają na normalnych. Nigdy nie pomyślałabym że są gwiazdami.- Zauważyłam, że jeden z nich z bardzo kręconymi włosami cały czas patrzył się w moją stronę. Lecz gdy ja popatrzyłam się na niego od razu odwracał wzrok. Po pewnym czasie chłopcy wstali i kierowali się z stronę wyjścia. Julie poszła do toalety a ja zostałam pilnując zakupów. Wtedy wszyscy zatrzymali się przy wyjściu a " loczek " wrócił się do stolika po słuchawki. Zauważył, że jestem sama więc podszedł do mnie.
- Hej - Powiedział
- Cześć
- Jestem Harry a ty ?
- Alexie . Miło mi
- Czy taka piękna dziewczyna da się zaprosić na kolację ?
- Nie wiem. Zastanowię się
- Zadzwoń - Podał mi karteczkę ze swoim numerem telefonu i wrócił do reszty zespołu
- Co to miało być ? - Okazało się, że Julie widziała mnie i Harrego
- O co ci chodzi ?
- Też nie oparłabym się takiemu urokowi - uśmiechnęła się i usiadła.
- Zaprosił mnie na kolację
- iii ???
- Powiedziałam że się zastanowię a on dał mi to - położyłam karteczkę na stole i podparłam głowę na rękach.
- Co ty znowu wymyśliłaś ? - Zobaczyłam że wpisuje numer do telefonu.
- Piszę do niego.
- Że CO ?! - nagle jej telefon zaczął wibrować. Harry odpisał.
- Przeczytaj - Podała mi swój telefon
'' Hej jestem przyjaciółką Alexie która oczywiście zgodziła się na spotkanie ''
'' To świetnie. Codziennie przejeżdżałem koło jej domu by móc ją zobaczyć. Będę o 19:30 ''
- Zabiję cię zobaczysz
- Nie przesadzaj. Chodź. Już 16 a musisz się przygotować.- Wzięłyśmy zakupy i poszłyśmy do domu .
* Oczami Harrego *
- Harry co to za dziewczyna ?- Zapytał Louis
- No właśnie ? - Odrzekli chórem pozostali chłopcy
- Mieszka niedaleko mnie. Bardzo mi się podoba. I dała się zaprosić na randkę !
- Gratulacje ! - Znów powiedzieli w tym samym czasie ( oni naprawdę są jak bracia )
* W głowie Harrego *
Ale one jest śliczna. Nie mogę się doczekać naszej randki.
* W głowie Alexie *
Gdy tylko podszedł do mnie, moje serce zaczęło mocniej bić. Nie mogę się doczekać wieczoru.
-------------------------
Cześć !!!! Oto 1 rozdział. Mam nadzieję że się podoba.
Te opowiadanie zaczęłam pisać na początku wakacji.
Czytałam kilka podobnych ale mam nadzieję że moje
Też wam się spodoba. Mam napisane kilka następnych
rozdziałów ale muszę wiedzieć czy ktokolwiek przeczytał
ten więc proszę o komentarze i do zobaczenia ;)
GENIALNY <3
OdpowiedzUsuńZamierzam dzisiaj przeczytać wszystkie rozdziały jakie tylko masz i pozostawić po sb "ślad" ;*