- Harry? Co to tu robisz? Przecież ja właśnie miałam do ciebie iść.
- Tęskniłem. Chłopcy czekają u mnie. Powiedziałem im że idę do sklepu. Jeszcze się nie dowiedzieli.
- Przynajmniej jedna niespodzianka się uda. Chodź. Jestem gotowa.- Wyszliśmy z mojego mieszkania. Po dziesięciu minutach staliśmy pod jego domem.
- Kocham cię- Pocałował mnie. Wreszcie czuję, że ktoś mnie kocha.
* W tym czasie w domu Harry'ego *
- Chłopaki ? Czy to nie jest ta dziewczyna z kawiarni, z którą rozmawiał Harry ?- Zapytał Zayn stojąc w oknie. Po tych słowach cała reszta zbiegła się obok niego.
- Chyba mu się udało- odpowiedział Louis.
- Znów jestem jedynym singlem w zespole
- Nie przesadzaj Niall. Na każdego przyjdzie czas.
- Nasze gołąbeczki. - Powiedział Liam- Cicho. Chyba nas zauważył- Niestety mieli pecha bo nie dość, że Harry ich zauważył to stali przy uchylonym oknie więc wszystko usłyszeliśmy. Zaczęłam się śmiać.
- Czy oni zawsze muszą wszystko widzieć i komentować?
- Nie przejmuj się nimi. Czy to prawda, że ten blondyn jest singlem?
- Tak a co ?
- Julie też jest sama i nie najlepiej to na nią działa. Widziałam, że wtedy w kawiarni bardzo mu się przyglądała.
- Czy ty coś sugerujesz? Ale nie. Na serio to może się udać.
- Będą idealną parą- Pomyślałam
- Tak jak my- Pocałował mnie i weszliśmy do środka.
-------------------------------------
Hejjj ! 6 rozdział. Nie jest najlepszy ale
Chyba może być. Sami zdecydujcie
Dawno mnie nie było
ale wiecie SZKOŁA
Postaram się dodawać jak najczęściej się da
więc do zobaczonka <3
Super!! <3
OdpowiedzUsuń