Wróciłam do domu około godziny 17:00. Miałam więc tylko 2 godziny aby się przygotować. Wzięłam prysznic, wyprostowałam włosy i założyłam śliczną łososiową sukienkę. Nałożyłam makijaż i byłam gotowa. Na zegarku godzina 19:00 usłyszałam dzwonek do drzwi. W progu stał loczek z kawiarni w garniturze.
- Śliczna jesteś !
- Cześć - Pocałował mnie w policzek
- Idziemy ? - Zapytałam
- Jasne - Wziął mnie za rękę i poszliśmy do samochodu. Otworzył mi drzwi ( prawdziwy dżentelmen ). Siadł za kierownicą i ruszył.
- Gdzie jedziemy ?
- Zobaczysz
***
- Jesteśmy na miejscu
WOW jesteś niesamowity- Zatrzymaliśmy się przed najlepszą restauracją w mieście. Oczywiście wysiadł i otworzył mi drzwi. Wziął mnie za rękę i weszliśmy do środka. Tam został dla nas zarezerwowany stolik w takim miejscu byśmy mogli spędzić czas tylko we dwoje. Pięknie udekorowany ze świecami i szampanem. Czego więcej chcieć ?
- Jesteś cudowny. Jeszcze nigdy nie byłam na tak wspaniałej randce. Dobrze wiesz jak przekonać do siebie dziewczynę. Dziękuję- Wtedy pocałował mnie. Usiedliśmy do kolacji.
* Oczami Harrego *
Alexie to cudowna dziewczyna. Mamy podobne pasje. Wiele nas łączy. To jest mój ideał.
* Oczami Alexie *
Harry ... nie wiem co powiedzieć. On jest po prostu idealny.- Siedzieliśmy tam do północy. Przed restauracją czekał szofer, który zawiózł nas do mojego domu. Gdy byliśmy na miejscu zaczęło padać. Chciałam wyciągnąć klucze ale Harry mnie powstrzymał.
- Co się stało ?
- Zanim otworzysz. chciałem ci tylko powiedzieć ... - Popatrzyłam w jego oczy
- Od razu jak pierwszy raz cię zobaczyłem po prostu zakochałem się w tobie. Marzyłem o chwili kiedy wreszcie będę mógł ci to powiedzieć. Chciałabyś zostać moją dziewczyną ?- Serce znów zaczęło mi mocniej bić.
- Tak ! - Szczerze mówiąc po tej kolacji ja też się zakochałam. Pocałował mnie i otworzyłam drzwi.
- Ale pogoda wchodź do środka.
- Dobra ale tylko na chwilę bo zaraz spadam do domu.
- Po pierwsze popatrz przez okno. Po drugie popatrz na zegarek. Jaki wniosek ? - Zapytałam z uśmiechem
- Że jest 1 w nocy i leje ?
- Nie. Wniosek jest taki że nigdzie nie idziesz.- Nie kłócił się ze mną. Mój starszy brat był u mnie na wakacjach i jak to miał w zwyczaju zostawił kilka swoich rzeczy.
- Masz przebierz się.
- A gdzie będę spał ?
- Ze mną kanapa jest strasznie niewygodna.- Poszłam do łazienki się przebrać. Gdy wróciłam Harry udawał że śpi. Dałam mu buziaka w policzek i od razy otworzył oczy.
- Dobranoc
- Kolorowych snów- odpowiedział. Zasnęłam.
-------------------------
Mam nadzieję że podobał Wam się drugo rozdział
Już niedługo dodam następny
Jeśli komukolwiek się podobało proszę o komentarze ;)
Ej ogólnie masz świetne pomysły :)
OdpowiedzUsuńAle jak dla mnie akcja dzieje się stanowczo za szybko :3
Spróbuj może trochę zwolnić ? Dodać więcej istotnych szczegółów ? / Annie,
Wiem ale to dopiero początek. Potem wszystko będzie działo się wolniej ;)
UsuńTo dobrze, bo rzeczywiście trochę za szybko ;)
OdpowiedzUsuńAlle powiem, że rozdział cudny :*